|
Celem akcji jest zainteresowanie obywateli sprawami społeczności lokalnej i zachęcenie ich do świadomego udziału w wyborach samorządowych, zarówno poprzez korzystanie z biernego, jak i czynnego prawa wyborczego. Liczy się pojedynczy głos Frekwencja w wyborach lokalnych w roku 2006 wyniosła ok. 46%. Była niższa niż w ostatnich wyborach parlamentarnych i prezydenckich. To zaskakuje, bo przecież samorządowcy mają największy wpływ na jakość codziennego życia obywateli. To od decyzji radnych, burmistrzów, wójtów zależy, gdzie powstanie szkoła, oczyszczalnia ścieków, którędy poprowadzi się drogę, czy gmina otrzyma dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej i na co zostanie rozdysponowany budżet gminy. To radni, których wybierzemy, określą kierunek rozwoju gminy, powiatu, województwa. W wyborach samorządowych, jak w żadnych innych, liczy się dosłownie każdy głos. Jak pokazują dane Państwowej Komisji Wyborczej, w wielu miejscowościach o zwycięstwie lub przegranej kandydata przesądzają decyzje pojedynczych wyborców.
Bardzo ważne jest, aby obywatele mogli wybrać swoich reprezentantów świadomie – po przeanalizowaniu programu kandydatów i możliwości realizacji ich obietnic wyborczych. Sprzyjać temu będzie przygotowanie i przeprowadzenie przedwyborczej debaty z udziałem mieszkańców i przedstawicieli wszystkich komitetów wyborczych. Lokalne koalicje Nasze działania będą najskuteczniejsze wtedy, gdy będziemy je realizowali w ramach lokalnej koalicji obywatelskiej „Masz Głos, masz wybór” z udziałem innych partnerów: organizacji, instytucji, mediów czy lokalnych autorytetów. Działania realizowane przez wielu partnerów będą bardziej reprezentatywne, a przez to będą miały większe szanse powodzenia. W jej imieniu możemy realizować zadania akcji: spytać mieszkańców o problemy, zachęcać do kandydowania lokalnych liderów i liderki; zwrócić się do kandydatów i komitetów wyborczych z listą problemów lokalnych i zorganizować przedwyborczą debatę wokół proponowanych rozwiązań. Odczarujmy politykę Równie ważna jest zmiana obiegowego przekonania, o tym, kto może zostać radnym. Zachęcamy do kandydowania osoby znane ze swej działalności lokalnej. Dla wielu z nich myśl o byciu radną czy radnym jest obca. Boją się angażowania w „politykę”. Dla innych problemem jest zgłaszanie swojej kandydatury z własnej inicjatywy, nawet jeśli wierzą we własne umiejętności. Spróbujemy odczarować pojęcie „polityki” i „kandydowania”. Postaramy się przekonać komitety wyborcze do umieszczania na swych listach także lokalnych liderek i liderów. Argumentujemy, że przysporzy to komitetom popularności, a jednocześnie pamiętamy, że w dniu wyborów krzyżyk stawiamy przy nazwisku, a nie nazwie komitetu (również przy proporcjonalnej ordynacji wyborczej). Dołącz do akcji „Masz głos, masz wybór”!
|